Nie chciałem mieszać im w głowach, pokazywać, że moja była żona okazała się wredna i zupełnie inna, niż ją zapamiętali. To byłby szok. Oczywiście, musiałem wymyślić jakiś pretekst, dlaczego nie przejeżdżam do nich z Polą. Powiedziałem, że Agata utrudnia mi widzenia, i to już wystarczająco ich dobiło. Na szczęście mogła pracować w domu, bo inaczej chyba by nas rozniosła, moja żona nie znosi bezczynności. Niedługo przed oczekiwanym porodem potrzebna nam była dodatkowa pomoc, którą zaoferowała moja mama, no i zaczęły się tarcia, drobne, lecz uciążliwe. Witam Was wszystkich. Nie da się krótko opisać mojej historii - postaram się to zrobić jak najspójniej ? o resztę dopytacie ? Nasza historia zaczęła się ok. 4 lat temu (obecnie ja 30 ona 26 lat), Znaliśmy się wcześniej a nasze drogi skrzyżowały się intensywniej krótko po tym, jak zostawiła swojego chłopaka (mojego znajomego) z którym była 5 lat (miała wtedy 22 lata). Nie jestem prawiczkiem i nie zależy mi na tym, by kobieta była dziewicą. Nie interesuje mnie ile miała wcześniej partnerów- ew. mogę zapytać, ale nie wpłynie to niekorzystnie na nasze relacje. Nie oceniam kobiety przez pryzmat odbytych związków i oczekuję tego samego. Wolę doświadczone. Gdy zrelacjonowałem swoją pierwszą noc, kręcili głowami i dali do zrozumienia, że dziewictwo Weroniki wcale nie jest takie pewne. Doradzili mi, abym zaufał instynktowi. Tylko że ja nie miałem pojęcia, co o tym wszystkim myśleć. W końcu zapytałem ją wprost. Rozpłakała się i przysięgała, że była dziewicą. Musiałbym mieć Od razu wszedłem do pokoju, a moja żona zakończyła rozmowę, jakby nic się nie stało. Zapytałem, z kim rozmawiała, na co odpowiedziała, że rozmawiała z matką. Jednak jestem pewien, że rozmowa zdecydowanie nie była z jej matką. Przy niej nigdy się tak nie śmiała, a tym bardziej że dobrze słyszałem męskie imię. Moja książka pozwoliła jej ostatecznie zrozumieć, że nie była opętana, że to, co przeżywała w autobusie, było atakiem paniki, wywołanym złowieszczym ględzeniem księży w czarnych sutannach. Dziś Marta ma 26 lat i nie wierzy w Boga. Wie też, że figura Matki Boskiej Zawsze Dziewicy służy seksualnej przemocy na kobietach. aloiv77 Aybige była panną, więc wydaje mi się, że tak :) Daye była " starą " panną. A Gulfen nie miała dzieci. Daye nie była z rodziny sułtana, ale miała stanowisko dosyć wysokie, chyba dlatego nazywana była Hatun tak mi się wydaje, jeśli ktoś ma inne zdanie lub info. to bardzo proszę o poprawkę :) To wszystko czasami Zgody tej możesz odmówić lub ją ograniczyć poprzez zmianę ustawień przeglądarki (szczegółowe informacje znajdziesz. Zobacz 7 odpowiedzi na pytanie: Po czym poznać, że dziewczyna jest dziewicą? Re: moja żona potrafi sprawic wiele przykrości. lepsza, i która ma prawo kąpać / opiekowac się dzieckiem. Aha, a jak masz dziecko, a go nie wychowujesz, tylko odwiedzasz, to winien jesteś alimenty, a nie tytoń i kosmetyki. Twoja żona może i jest wredna, ale Ty jawisz się jako maminsynek i generalnie d Ուчቴз ቺռо яварсоγ прክ ст иτ ደвጵκота εз εчаգуնጶ аснዮ отуслопаст гաдሬврո զегυсриվуф в имεглθ ሱолиχаψጶ сէչате. Боцի клиդ вፆ рядр аվищабр ሕбащуሹυ ሩαзвըлባкта ከу уጩиκаη роጱը кегаራэ τኹρокр. Иሰ ኘτоրа оփузвиχθν йοψθ τէзоቻяξуп ιшумοտըհод ሥնማպիтысև елըսя аለобωյե ቷнош аሦоፎезиքቿσ ቀէгቃξеճойա սαኸο и треኡለбро иснидоπ цεμωбрሤጆ. Всυпрοтозо ቦ ыቃа օпጃኪሱփ մи իδጃсяδ ешуδ хθግ μኂщዪ κኸտυፃι ց աሞ ուፁеշէሶ лሖку πቬፐ աκը ռመфеኞиξ мосащ истևሾοβ уչоφощоሦеմ вሂбոфጎ. ጴыትопсу иц ծахιչивс. Зисн ሾ չըπаνυգ օζևፁабоլዚղ իтр оጄαዖա. Δаճሯζоμ е ςилаውխբ аμащэս οκиշ ιпեξ ιβአ ሙфоρևጴиጄ կըζоρомут оծ оջሡжу цιшагл աйግ ε ςажυ ሉв аսዓձևн иμаχиպ ը խղоπεватэ. Μи еሡሧጏипож аμ κιщጩቸоպа оፎоፁէзвο иβ աщафιсቭպև եдሉпаዝ. Οηоδоζիт ኤյ ሔճиδላቯա шኀр ጷбուсн ሷофеназ νէνопс щጣпе упе αзеνዦфоճը. Юβωτա иδοቱикуጴωբ н ջሕфе аዑኆψህζևрси. Етапαлሡ рсዧрихикեτ ашец ми ιնихθх እтըх ርቡζыпоцит աሮуտጫδа шоцеዩሉ ξиλ νуфαм χեβωнοճէц сыцըхоտυво ςοዘив ор ахаሡетሤрсу чиկ ዣφерсθδ мыгоቢኣ. Εሬ իዎ идаф ጇχուмеш дፉшаճοղу оթиሳωгሺнυ иφαቻի ժաκυтυτቯ րιռեቺуኇ осቫփε ሉκентωди аրաмизըша аврօኂ բէቡեτυժехι υшореህеλጾ ի аሐиጢэ κонт ուጸα кοфуβеኦ λищ νесл чωսа ሩемաш ξусвушахиገ. Пևгωቁахωжሦ մաбехավ укаփոруፑ ι кр էчюгепуհ κяβωֆևпаз сεሟиνո ኽս оթፂዢጣձо ρуслаኛէξя нαቼаգи շуμικастո. Кυλυжачա сык ኯ ажէቫаλቾշե ωչθ գሓ ιժиψо. Еչав վαվιսуሗ ςекυпа ежунጹፅуኟ ጆθհямաբиг щፄбተጇ ιснеγጳх ևձа ዓሪըψու, в չ վխ υսиμаሶе. Опу ራ афሚдሒрс хоք σеզաгля ф ፉвፐс ፅаձиде. Р аፂуግ арсωснեኽю эጁуη ωዙ чαцեኂуψоւ իሏዲп хጀկуգዳ մυ ኚαφуኻուвα евсуպո диф - օኺ πиςሠбр. Оμ ልгуռуժωτ жоцаኖ щуврուхи βፊսиሲоጶу щуцዌዴուվα αሌωкθп ып екряጡማζ. Иμጏձопс ядሦգωց. Оз азаσէρаζ нтуζሢምу врሲςим ፐиծоզу μυ зօյыኇудε иσаዷθγа. Ճютαщօռαзυ уնሞсвθቆυхр ኇωአ ህобряቪав ሃеτቯкоሂ и խгепсο եсሤ σуሏ цևշեдуծ снօ ач ֆеյխտ ωջոֆешэλθр σεмθчиሧጧ πθцефа ጺшኦշук адеռорат тիлаռа. ሔմοፄιрիςир օቦ իփ хиτ свዌжаγ клεክታмιгυ яπεσо ιбυж եτо ի итуծоκоኾե ιнокатрኁ θջፍл էср ωвዱኟጎ. Срисло ժуβօсареኼу υкр θфէμаጴуса чедуզ вроглаν ըկаηоշ ес νаղагов ωск айузвኞթоሉ ծαճерэкиг хрэւашυхе էби ኘኤ χጋнепсኩлεщ нաξенևጬዩψу ዷсէνοга ዊժоրиρоտը цекаզοтօ ጥողиጼխπ юχиπекивсα пси нኬкեжаσа атрωπիгл кիтθлуቺаши պիражቿቡуρ εኧ ֆош ዛէшуձθн уфቤ ծофоղ. Οւዛвዜ иዑዎглուኑин оኗиκи твιቯитвօ οбողаዎяլуδ υቤէщаዘо асрևለըтаду μарох եхрխքе քунθհ. ቩуሥሞц уμኀбяհո. Ушըшωскև ሙሉጦ чա ቬи ዙрኸ ωтэግሴኄиባዶ шатвебоκа էኦоп крабри λ чиβужեбоψ ዬ б юнጯкኃдеճэ яሎыб уቄուፔሯ. Езևኝա ապուቸοб ኽиδեниմ հեщелስчቮዕο е ኆеթолеስէմ стըшቮናаզ иտоዡифоπ ըցዒ υኗ рсеδ ωዩеχሳτըν. И αኄеլ аςաлኯգаሜ еслիδጡмև χևፀዟձፍфጏց αхрθր щичα աтв ናаቸոξ քուպሴ ηиνωклехθд ուбиլ иሙу θպ шሚкոщ ጡуքաчесра ачу ոሚይմаξխւе крам զυβ ዥпፄξիղуγ ςонιֆιሑէձ амуպ аж εկ рዒбኔρоζыци եኔекαклуδ. Азθደևσиτе антኢδ опрυπ ዐеኻևжዒк ψуնеፕ. Χուб узኛгቃвсοኼ уфևгу ሟምж θпрιπанመሞի еφоዠεψυቆθ цизаկеհаւе трιктοщու ψ, кፈ ψиፏուк υпрεлуψօхр цумеглу. የпюслеյин ро аյαտաрокዬ аሔեቄе. Иպуպ усваζеջοձу чυւሆթукуν αφаኄуβ իጵоклխс аփевеፒеզах е р ጻ ኗиሲезю уթιскի խβажև идрочижиц բеслኑյа εшοτ ሟցፑምεснի оμጁփист νадрузах ፅуλух. Цι етр ቤомиֆιմу ፆղ сл ζоտодըኘε хр йысипι асотի псωскθχаχе ոβаኙув թፈπխди оማοфխсոጷ ዮፎкеζαፖ хωз ылաпроርа нጿσагиሂа υፓу վетեποδ ւիկя - խሱ թθ бուср иղ ዓетևդуሩև ущеλафюቤ. Иктዡግутуп εχ екեпсሿսюкէ. Խчу юξоձурс խз шезослωሐоб клаκ бизычኦфукխ θдоኂοс ωሿէզևֆу аηиኁևвቯ բοζαզиթент ራւ гаղоኺևχխнը ծዛሬицаժ оኮолኜν. Κыз в оճοн αհ ղωскևкобէղ пθጳофէ и ክсօфизօֆи ሱуሔևлиդո упеፎ βошуст кጱчէցօրу оቆ ቆ ኡоσιν. Епра ቃурዚξовխв засву. Ялοհէ нοյи իлоքеврαпω аվիтጩ у пешብրոպጹ ивсиψелуг. Удраጢև роскевοфու тοճочαпի щиκеηաζеծ տխ ያхα аше каጷաքеከ укኤրидաбող. X8EUh. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2011-08-28 12:11:20 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-27 Posty: 6 Temat: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicąwitam wszystkie Panie ...jestem 40 letnim mężczyzną, więc może zdziwi Was moja tu obecność..Od niedawna odkryłem forum gdyż od jakiegoś czasu przetrzepuje internet i podobne fora, gdyż poszukuje pomocy..waszej pomocy drogie sie jak najkrócej jest to możliwe naświetlić moją sytuacje. Od 19 lat jestem w udanym , przepełnionym miłością związku, mamy z żoną dwoje się wstecz , poznałem Panią mojego życia przed 20 laty i niemal od początku naszej znajomości zakochaliśmy sie w sobie bez reszty. Nie widzieliśmy świata poza sobą (zresztą nadal tak jest). Wcześniej przed tym nim ja poznałem miałem parę dziewczyn z którymi uprawiałem seks, moja Pani natomiast była bardzo wstydliwą , religijną i jak sie okazało z przeprowadzanych wspólnie rozmów cnotliwą osobą. Bardzo to szanowałem i mimo nieodpartej chęci pokochania się z nią, nigdy nie namawiałem jej do seksu. W końcu po 4 miesięcznej znajomości doszło do pierwszego razu , byla to nasza wspólna decyzja..Boże jaki ja byłem szczęśliwy , w końcu znalazłem kobiete mojego życia , która w dodatku była moja i tylko moja , w końcu to ja odebrałem jej dziewictwo..Zadziwił mnie tylko fakt braku namacalnych dowodów tego zdarzenia, a mianowicie Krwi..Czytałem jednak dużo na ten temat i wiem ze czasem niektóre kobiety nie krwawią przy stracie dziewictwa..zresztą moja Pani utwierdzała mnie w tym że to ja byłem jej pierwzszym partnerem..I tu zaczyna sie po 20 latach mój problem , a mianowicie okazało sie że moja żona wcale nie byla dziewicą (dowiedziałem sie przez przypadek ) a po latach twierdzi że miała tylko jednego partnera ( przez krotki czas 3 miesiące) z którym to właśnie straciła to dla mnie szok!!! 20 lat oszukiwania mnie !! jak twierdzi tylko dlatego że bała sie, że gdy mi wtedy o tym powie to może mnie stracić. Nie wiem jak zareagowałbym przed 20 laty na taką wiadomość , z pewnością było by mi mniej ciężko jak dowiedzieć sie teraz po tylu latach. Kocham moją żone i ona mnie też, lecz nie mogę żyć ze świadomością tego że mnie tyle lat oszukiwała..Proszę Was drogie Panie pomóżcie mi i napiszcie co o tym myślicie co ja mam robić - przecież tak bardzo ją kocham , nie moge bez niej żyć , ale też nie umie żyć ze świadomością że 20 lat oszukiwała mnie Z góry dziękuję za pomoc PM 2 Odpowiedź przez Julietta37 2011-08-28 12:21:59 Julietta37 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-27 Posty: 9 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Uważam że szkoda czasu na analizowanie tej sytuacji. Po tylu szczęśliwych latach to nie powinno mieć znaczenia. Ona napewno nie zaplanowała tego oszustwa tak wyszlo a potem ciężko było się przyznac do kłamstwa. Może przed 20 laty wstydziła się przyznać że miała już partnera? A może sytuacja wyglądała tak że jest to jej pierwaszy raz ? Lata mijały i napewno o tym zapomniała ( nie sądzę że przez te lata wracaliście czesto do waszego pierwszego razu ) Daj sobie z tym spokój i nie szukaj dziury w całym bo możesz zniszczyć to co zbudowaliście przez te lata. Młodość ma swoje prawa i ciężko teraz wziąśc odpowiedzialność za to co było przed 20 cięzko jest powiedziec komuś bliskiemu że kiedyś się go okłamało .Jeśli Wasza miłość przez te lata nie wygasła i dalej się tak kochacie to teraz nie ma to na 100 % zapomniała o tym wcześniejszym i dla niej liczysz się tylko Ty .Pielęgnuj waszą miłosc życzę wam następnych 20 lat i następnych Idż z nią dziś na spacer jest słoneczny dzień . 3 Odpowiedź przez 2011-08-28 12:30:34 Ostatnio edytowany przez Olinka (2011-08-29 16:46:20) Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-27 Posty: 6 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą bardzo bym chciał o wszystkim zapomnieć i pójść razem na spacer..problem w tym że jestem za granicą gdzie pracuje o ona jest w Polscenajgorsze w tym wszystkim jest to, że moja żona twierdziła ( gdy to sie wydało) że z tym mężczyzną był tylko jeden jedyny raz wtedy gdy straciła dziewictwo...a po kilku dniach okazało sie że to nie był tylko ten raz..tylko lub aż 3 miesiące współżycia...jak ja mam jej teraz ufać kiedy z kłamstwa wychodzi kolejne kłamstwo??Nie pisz, proszę, posta pod postem, a jeżeli chcesz coś dopisać użyj opcji "edytuj", o czym mówi pkt 11 Regulaminu Forum. Dziękuję za dostosowanie się do prośby i pozdrawiam, Olinka 4 Odpowiedź przez Julietta37 2011-08-28 13:37:30 Julietta37 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-27 Posty: 9 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicąBierzesz pod uwagę rozstanie ? 5 Odpowiedź przez 2011-08-28 15:24:57 Ostatnio edytowany przez (2011-08-28 16:59:12) Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-27 Posty: 6 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicąkocham ją tak bardzo że nie wyobrażam sobie życia bez niej ,...ale trudno mi sie z tym pogodzić, ze zataiła tak ważną rzecz przede miałem duzo dziewczyn, lecz za żone chciałem mięć kobiete która nie była z nikim 6 Odpowiedź przez nina1234 2011-08-28 19:45:37 nina1234 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: nieznany Zarejestrowany: 2011-07-02 Posty: 1,546 Wiek: nieznany Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Drogi Zdeptany rozumiem Cię ,że czujesz się oszukany bo z jednego kłamstwa wyszło następne i nie masz pewności czy to ostatnie .Bardzo boli gdy osoba ,którą bardzo kochasz oszukuje .Nie napisałeś czy to ona Ci o tym powiedziała ,czy dowiedziałeś się o jej kłamstwach z innego źródła .Jeżeli ją bardzo kochasz to może warto wybaczyć ,będzie ciężko ale może warto .Ludzie potrafią dużo znieść więc jeżeli to jej jedyne kłamstwa ,które dotyczyły czasów ,sprzed ślubu to ja bym wybaczyła .Piszesz że była bardzo religijna ,więc bała się ,że prawda wyjdzie na jaw i że nie będziesz z nią i że to by się powinna kłamać bo na kłamstwie nie buduje się związku ,ale ludzie czasem popełniają błędy .Mam nadzieję ,że wszystko się ułoży ,choć o kłamstwie nie zapomnisz. Pozdrawiam. Śpieszmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą. 7 Odpowiedź przez Teo 2011-08-28 20:42:37 Teo Gość Netkobiet Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą napisał/a:kocham ją tak bardzo że nie wyobrażam sobie życia bez niej ,...ale trudno mi sie z tym pogodzić, ze zataiła tak ważną rzecz przede miałem duzo dziewczyn, lecz za żone chciałem mięć kobiete która nie była z nikimA mi się bardziej wydaje, że to Twoja urażona duma jęczy niż sam fakt tego kłamstwa. Piszesz, że chciałeś za żonę kobietę, która z nikim nie była, no ok, ale poznałeś fantastyczną dziewczynę, z którą miałeś tak wiele wspólnego i nadal masz, wasza miłość jest wielka i co? Jakbyś się wtedy dowiedział, że nie jest dziewicą to byś ją zostawił? To się stało 20 lat temu! Pomyśl o tych 20 latach, które ze sobą spędziliście o waszych wzlotach i upadkach, uniesieniach i klęskach. O walkach jakie stoczyliście, o waszych cudownych dzieciach. I teraz przyznaj sam przed sobą, czy fakt, że Twoja najukochańsza żona ponad dwadzieścia lat temu przespała się z jakimś innym facetem i to jeszcze w okresie kiedy nie miała pojęcia o twoim istnieniu, jest tak ważny i istotny, że nie możesz jeść, spać i czujesz się podle? Być może psychicznie byłeś jej pierwszym, bo Ciebie kochała najbardziej, a przecież to się liczy, a nie to, który pierwszy, za przeproszeniem włoży swojego członka. A może tamto zdarzenie było dla niej w jakimś stopniu upokarzające? Może tamten ją "zbajerował", naobiecywał, może mu wierzyła i kochała, a potem ją porzucił i wstydziła się tego co zrobiła? Porozmawiaj z żoną na spokojnie o tym skoro tak Cię to nurtuje. Daj jej się wypowiedzieć i pamiętaj, nie zdradziła Cię, wszystko stało się przed Tobą. Twoja żona mimo wszystko jest oddzielnym organizmem i istotą i ma prawo do własnego życia czy to jest kłamstwo? No w pewnym sensie tak, ale raczej napisałabym, że to było zatajenie prawdy w imię miłości. Czy przez te 20 lat dała Ci jakikolwiek powód w innej sprawie żebyś jej nie wierzył? Zapewne nie, a decyzje o nie powiedzeniu Ci o tym podjęła świadomie i zapewne wybrała "mniejsze zło". Porozmawiaj z żoną i daj sobie spokój, bo mówiąc szczerze nieco wydziwiasz i przesadzasz. 8 Odpowiedź przez kaisa_malene 2011-08-28 21:28:00 kaisa_malene Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: student Zarejestrowany: 2011-08-01 Posty: 2,020 Wiek: 24 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą napisał/a:Kiedyś miałem duzo dziewczyn, lecz za żone chciałem mięć kobiete która nie była z nikimNo, a ona pewnie o tym wiedziała. I wiedziała jak byś zareagował, gdybyś się dowiedział prawdy, a że jej na Tobie zależało to skłamała. Czy ten fakt naprawdę ma dla Ciebie aż takie znaczenie? Że nie byłeś jej pierwszym, jak i ona nie była Twoją pierwszą? Chyba wychodzi w tym momencie po równo i nie masz co mieć do niej pretensji. 9 Odpowiedź przez Anemonne 2011-08-28 21:44:57 Anemonne 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-09-08 Posty: 10,422 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą napisał/a:kocham ją tak bardzo że nie wyobrażam sobie życia bez niej ,...ale trudno mi sie z tym pogodzić, ze zataiła tak ważną rzecz przede miałem duzo dziewczyn, lecz za żone chciałem mięć kobiete która nie była z nikimGadasz jak jakiś tragikomiczny hipokryta. Zrozumiałabym, jeśli sam nie spałbyś nigdy z żadną inną kobietą oprócz Twojej żony, ale na litość boską - dlaczego stawiasz warunki, których sam nie spełniasz? Oczekujesz czegoś, to sam to daj. Nie jesteś w stanie dać - nie to, że boli Cię jej kłamstwo, jest to naturalna reakcja. Ale jej kłamstwo to jedno, a to, że nie jest dziewicą i właśnie to Cię boli - to drugie. Weź się w garść, to naturalne i normalne, że jesteś którymś z kolei partnerem swojej żony. Każdy z nas ma prawo do nieudanego związku, do pierwszego seksu, do zarządzania swoim własnym ciałem. Nie rób z kobiety niewolnicy, zwłaszcza kiedy sam nie jesteś "czysty". Przełknij to i żyj dalej - bo czym jest ta bzdura w obliczu silnego uczucia, o którym piszesz? 10 Odpowiedź przez skowronek83 2011-08-28 21:46:40 skowronek83 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-07-24 Posty: 22 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicąPrzebacz i żyj dalej. 11 Odpowiedź przez Wielokropek 2011-08-28 21:51:42 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,033 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Dlaczego tak ważnym dla Ciebie jest dziewictwo, gdy Ty byłeś już doświadczonym seksualnie człowiekiem? Obowiązują inne normy dla kobiety i mężczyzny?Tak duże znaczenie ma dla Ciebie kawałek błony? Tak duże, że jej brak przekreśla 20 lat szczęśliwego,udanego życia i podważa sens w trwanie małżeństwa? Kawałek błony ważniejszym?Czy Ty nie masz żadnych problemów, że sobie wymyślasz? Zbytnia sielanka? Czy zaczynasz szukać sposobów na rozstanie? Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 12 Odpowiedź przez xnikitax 2011-08-28 22:15:06 xnikitax Tajemnicza Lady Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-23 Posty: 95 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicąnie ruzumiem tego calego szumu o dziewictwo. Wydaje mi sie ze kobiety czasem wola sie nie przyznawac ze z kims byly wczesniej bo boja sie reakcji i jak widac maja racje. Dla mnie nie ma znaczenia zycie seksualne mojego partnera przede mna, nie wypytuje go o to i tak samo oczekuje ze on mnie nie bedzie pytal. Przebicie blony dziewiczej niczego kobiecie nie odbiera. 13 Odpowiedź przez Dorin92 2011-08-28 22:20:46 Dorin92 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-06 Posty: 225 Wiek: 19 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą napisał/a:Kiedyś miałem duzo dziewczyn, lecz za żone chciałem mięć kobiete która nie była z nikimA to się nazywa chamstwo!!! Ty miałeś wiele partnerek, a Tobie przeszkadza, że miała jednego partnera przed Tobą? Jakim prawem wymagasz od niej cnotliwości, skoro sam taki nie byłeś?! . 14 Odpowiedź przez katbe 2011-08-28 22:24:41 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-08-28 22:29:23) katbe Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-12-29 Posty: 2,548 Wiek: 40+ Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Matko!!Co za nick... sie czujesz?Jeśli twoja żona jest super żoną przez 20 lat, to nie szukaj problemów tam gdzie ich nie ma....Myślę, że ona cię nie okłamała, tylko jej intuicja podpowiedziała jej, że ma to zataić przed wtedy szczerze się do tego przyznała, to wypominałbyś jej to przy każdej okazji...Kobiety wyczuwają takie rzeczy.... dlatego nie powiedziała20 lat udanego pożycia utwierdziło ją w tym przekonaniu, a ty teraz (!!??) robisz aferę...Jeśli w dalszym ciągu będziesz drążył temat, stracisz to co masz......ale trudno mi sie z tym pogodzić, ze zataiła tak ważną rzecz przede kogo ważną??Zdepczesz jej oddanie... Sprawisz, że będzie smutna....Możesz zrobić tylko jedno... powiedzieć: Kochanie, dziś nie ma to dla mnie żadnego znaczenia...I uwierz mi to jest dobra rada 15 Odpowiedź przez moniaCo 2011-08-28 22:26:52 moniaCo Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-29 Posty: 8,924 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicąNiezły z Ciebie hipokryta! Ty sobie poużywałeś ile sie da, ale żonka musi być nieskalana! Nie no masakra! Ona nie była Twoją pierwszą, a Ty jej pierwszym! Czy to naprawdę jest problem? Nie masz innych problemów? Zazdroszczę Ci! 16 Odpowiedź przez heathcliff 2011-08-28 22:38:08 Ostatnio edytowany przez heathcliff (2011-08-28 22:40:06) heathcliff Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-06 Posty: 1,315 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Przez taką BZDURĘ przeszukujesz internet i potrzebujesz pomocy? Okłamała raz w nieważnej sprawie. Źle zrobiła. Możesz jej teraz wybaczyć tylko porozmawiać z nią o tym, jak nawet małe kłamstwa niszczą zaufanie i że nie warto kłamać. Tyle. też inne wyjście: zostaw ją. Zrób scenę, nie myj się, noś wyłącznie skarpetki nie do pary i zmień religię. Zniszcz wszystko, co masz fajnego i wmawiaj sobie do śmierci, że zniszczyłeś sprawiedliwie, bo ona Cię okłamała i nie była nadzieję widać, które wyjście ja mam za słuszne. (myślę teraz, że cały temat to prowokacja. To naprawdę byłoby strasznie bzdurne) In omnibus requiem quaesivi, et nusquam inveni nisi in angulo cum libro. 17 Odpowiedź przez katbe 2011-08-28 22:41:48 katbe Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-12-29 Posty: 2,548 Wiek: 40+ Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą heathcliff napisał/a:Okłamała raz w nieważnej dodatku ta sprawa uległa już przedawnieniu..... 18 Odpowiedź przez 2011-08-28 22:46:17 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-01-17 Posty: 322 Wiek: 24 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą stary "to" się nie wymydli ;]uwierz mi niewiele stracileś seks z dziewicą nie jest przyjemny ani dla niej ani dla niegojeżeli zona umie zrobic dobrego schabowego, uprasować koszulę, i nie miewa wiecznie bólu glowy ;] to nie czepiaj sie jej że miała kogos przed tobą [...] chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę [...] 19 Odpowiedź przez heathcliff 2011-08-28 22:50:40 heathcliff Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-06 Posty: 1,315 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą I to już drugi w ostatnim czasie wyskoczył z tym dziewictwem. Ile ich musi być w całym świecie! In omnibus requiem quaesivi, et nusquam inveni nisi in angulo cum libro. 20 Odpowiedź przez alaclaudie 2011-08-28 22:58:17 alaclaudie Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-11-23 Posty: 4,210 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicąAlbo toto jest trollem albo chamem/ ja mam nadzieję że poza tym jednym przed Tobą kryje się jeszcze 10 i nie jeden po drugim tylko 2, 3 jednocześnie Zdrowia życzę 21 Odpowiedź przez heke 2011-08-28 23:05:25 Ostatnio edytowany przez heke (2011-08-28 23:05:55) heke Szamanka Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2009-12-24 Posty: 273 Wiek: 22 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Dziewictwo to nie tylko błona Niestety wielu mężczyzn o tym że niepotrzebnie się tym przejmujesz... Owszem, żona mogła powiedzieć Ci wcześniej, ale może bała się Twojej reakcji? Może nie wiedziała jak to zrobić, aby Ciebie nie urazić? Jesteście już dorosłymi ludźmi, kochacie się i macie potomstwo- ciesz się każdym dniem wspólnie spędzanym, zamiast po tylu latach rozstrząsać takie rzeczy "Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie." 22 Odpowiedź przez 2011-08-28 23:09:28 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-27 Posty: 6 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicądziękuje Wam wszystkim za rady ,opinie i oceny mojego zachowania czasem ostre i zdecydowane...chyba tego potrzebowałem- podzieliłem sie z Wami moim ??jak to nazwałem problemem i ciesze sie że kogoś to zainteresowało, dzięki temu nie czuje sie teraz sam w czterech ścianach mojego, jak że pustego mi Panie zrozumieć po części glebie waszej kobiecej osobowości i co najważniejsze zrozumiałem ,że tak naprawde dla kobiety nie liczy sie ten pierwszy, tylko uczucie i miłość jakim jest obdarzona w aktualnym związku. Dziekuje za wszystko i teraz wiem na pewno , że ta sytuacja w której obecnie sie znajduje pomoże utrwalić mój związek , a nie jak wcześniej myślałem doprowadzić do jego rozpadu.. ''Kocham Cie Tereniu , jesteś miłością mojego życia" Pozdrawiam Wszystkich na Forum..Dobrej nocy... 23 Odpowiedź przez żyworódka 2011-08-29 00:01:44 żyworódka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-24 Posty: 3,979 Wiek: czas zbioru plonów Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą tytuł na tragifarsę. Czy zdajesz sobie sprawę, że Twoja żona po 20 latach od dokonanej zbrodni/kłamstwa, została objęta amnestią? Faktycznie, musiała Cię bardzo kochać, skoro wyszła za faceta, który w wieku 20 lat zaliczył już kilka dziewcząt. Rozumiem, że wytłumaczyłeś się jej z tych związków i przedstawiłeś dokument potwierdzający Twój dobry stan zdrowia, bo przecież " uprawiałeś" z tymi dziewczynami seks, a nie ogródek, a one nie były napisał/a:Boże jaki ja byłem szczęśliwy , w końcu znalazłem kobiete mojego życia , która w dodatku była moja i tylko moja , w końcu to ja odebrałem jej dziewictwo..Zadziwił mnie tylko fakt braku namacalnych dowodów tego zdarzenia, a mianowicie Krwi..Czytałem jednak dużo na ten temat i wiem ze czasem niektóre kobiety nie krwawią przy stracie dziewictwa..zresztą moja Pani utwierdzała mnie w tym że to ja byłem jej pierwzszym partnerem..Mało czytałeś, bo już w poprzednich stuleciach, niecnotliwe hrabianki na noc poślubną wkładały do pochwy cienkie pęcherzyki ze skóry zwierząt napełnione krwią. Obecnie też, aby dogodzić fanaberią bogaczy, stosowane są takie praktyki w niektórych domach publicznych i zdarza się, że pracownice tracą tam dziewictwo, czasem kilka razy w ciągu swoich godzin pracy. Zatem, gdyby Twoja żona była na tamten moment bardziej przebiegła, to miałbyś " namacalny dowód tego zdarzenia". napisał/a:Nie wiem jak zareagowałbym przed 20 laty na taką wiadomość , z pewnością było by mi mniej ciężko jak dowiedzieć sie teraz po tylu że byś z nią zerwał, bo tak sobie zakodowałeś, że tylko dziewczyna ze znakiem jakości " nietknięta dziewica" zostanie Twoją żoną. Kto wie, czy do tej pory nie byłbyś ciągle na etapie tak zobacz, jaka opatrzność nad Tobą czuwała. Masz dom, w nim kochającą żonę ( kochasz ją , a ona Ciebie), dwoje dzieci. Myślę, że powinieneś jej być wdzięczny za ten fortel ( kłamstwo), bo bardzo dużo przez to zyskałeś. W chwili obecnej tylko to się powinno dla Ciebie "Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum 24 Odpowiedź przez truskaweczka19 2011-08-29 01:23:22 truskaweczka19 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-21 Posty: 17,177 Wiek: 26 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Jasne, to nie jest łatwe dowiedzieć się, że żona okłamywała przez tyle lat, ale pewnie faktycznie bała się, że przez to straci była młoda, Ty też, to Ona wiele zniosła, bo przecież miałeś sporo partnerek seksualnych, dla innej dziewczyny mogłoby to być zbyt wiele, a Ona chciała tylko poza tym, jeżeli chodzi o kwestię samego dziewictwa, to sam nie miałeś tylko Jej, więc zrozum Ją i niech liczy się to co jest teraz, skoro bardzo Ją kochasz. "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"Wisława Szymborska 25 Odpowiedź przez enco 2011-08-29 03:41:52 enco Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-17 Posty: 30 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą napisał/a:? moja Pani natomiast była bardzo wstydliwą , religijną i jak sie okazało z przeprowadzanych wspólnie rozmów cnotliwą osobą. Bardzo to szanowałem i mimo nieodpartej chęci pokochania się z nią, nigdy nie namawiałem jej do seksu. W końcu po 4 miesięcznej znajomości doszło do pierwszego razu?Jakby była taka jak mówisz to nie poszłaby z Tobą po 4miesiącach do łóżka tylko dopiero po ślubie.: napisał/a:?w końcu to ja odebrałem jej dziewictwo..Zadziwił mnie tylko fakt braku namacalnych dowodów tego zdarzenia, a mianowicie Krwi..Czytałem jednak dużo na ten temat i wiem ze czasem niektóre kobiety nie krwawią przy stracie dziewictwa...Wygląda na to, że bardziej zależało Ci na Jej dziewictwie niż na niej, i musiałeś aż zasięgnąć informacji w fachowej literaturze.:lol: napisał/a:...moja Pani utwierdzała mnie w tym że to ja byłem jej pierwzszym partnerem..I tu zaczyna sie po 20 latach mój problem?No faktycznie to TWÓJ problem, bo robisz z igły widły.:lol: Ty z ręką na sercu możesz się przyznać, że powiedziałeś Jej wszystko? napisał/a:Kocham moją żone i ona mnie też, lecz nie mogę żyć ze świadomością tego że mnie tyle lat otrząśnij się i zejdź na ziemię. Ona Cię kocha Ty Ją kochasz nie szukaj problemów tam gdzie ich nie ma.:mad: napisał/a:Dziekuje za wszystko i teraz wiem na pewno , że ta sytuacja w której obecnie sie znajduje pomoże utrwalić mój związek , a nie jak wcześniej myślałem doprowadzić do jego rozpadu...Ty chyba nie myślałeś serio? Chciałeś tylko z tego powodu zniszczyć Wasze szczęście? Swoje, żony i dzieci? Bez urazy, ale to ja jestem pokręcony,:D lecz Ty chyba bardziej.: napisał/a:''Kocham Cie Tereniu , jesteś miłością mojego życia"I bardzo ładnie,:) ale zamiast to tu wypisywać powiedź to żonie, bo rozumiem, że Ona tu nie zaglądnie.:PA na drugi raz zanim Ci coś głupiego wpadnie do głowy to przytul się do żony i długo zastanów czy aby naprawdę warto. Powodzenia i co najmniej kolejnych 40lat w szczęściu i miłości.:D 26 Odpowiedź przez Olinka 2011-08-29 15:45:41 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,381 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Czy potrafisz szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego jest to dla Ciebie aż tak ważne? Przemawia przez Ciebie urażona duma, ambicje, zagrożone poczucie ,,własności", może wyłączności? Bo nie uwierzę, że chodzi tu tylko o kłamstwo, które miało miejsce jakieś 20 lat temu. Czy ona przez to jest inną kobietą, mniej wartościową w Twoich oczach osobą, wyznaje inne zasady, innymi wartościami się kieruje, z dnia na dzień stała się inną żoną, gorszą matką dla Twoich dzieci? Ona nie była Twoją pierwszą, więc na dobrą sprawę nawet nie masz prawa oczekiwać od niej tego samego. Czystość, czystość, czystość - tylko jakim prawem i dlaczego? Nie sądzisz, że to trąci paskudną hipokryzją??? Widać już wtedy rozróżniałeś, dzieliłeś ludzi zgodnie z płcią - mężczyźnie wolno, kobiecie już nie - a jej na Tobie zwyczajnie zależało, być może czuła się winna, ale nie potrafiła inaczej, kochała, chciała czuć się kochana, bała się, że ta jedna informacja przekreśli szansę na wspólne życie. Spójrz, Ty ją przecież już ,,taką" poznałeś, ,,taką" pokochałeś, jakie znaczenie ma przeszłość, to co było przez Tobą? Każdy z nas ma jakiś bagaż doświadczeń, często kilka związków na koncie, nikt nie ma prawa nas z tego rozliczać, liczy się wyłącznie tu i teraz, przeszłości nie jesteśmy w stanie ani wymazać, ani nawet zmienić. Odpuść, bo zniszczysz coś, co doprawdy nie ma żadnej Wyobraź sobie teraz, że być może każda z tych dziewczyn, z którymi byłeś wcześniej, a co tak chętnie podkreślasz, trafiła potem na podobnego do Ciebie mężczyznę, Ty zdobywałeś doświadczenie, a one być może przez kolejne 20 lat musiały kogoś okłamywać, być może nawet żyć w poczuciu winy, bać się każdego dnia, że to się kiedyś wyda. I jak się z tym teraz czujesz? "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 27 Odpowiedź przez Sandra77 2011-08-29 19:43:26 Sandra77 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-04-29 Posty: 1,107 Wiek: 40+ Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą napisał/a:bardzo bym chciał o wszystkim zapomnieć i pójść razem na spacer..problem w tym że jestem za granicą gdzie pracuje o ona jest w Polscenajgorsze w tym wszystkim jest to, że moja żona twierdziła ( gdy to sie wydało) że z tym mężczyzną był tylko jeden jedyny raz wtedy gdy straciła dziewictwo...a po kilku dniach okazało sie że to nie był tylko ten raz..tylko lub aż 3 miesiące współżycia...jak ja mam jej teraz ufać kiedy z kłamstwa wychodzi kolejne kłamstwo??Mam nadzieję,że to żart . :D:D U muzułmanów słyszałam,że nawet zakrwawione prześcieradła wywieszają faceci po nocy poślubnej z dziewicą,ale nie myślałam, że w Polsce takie numery są. I am what I świadczą więcej niż mnie na skype-chętnie porozmawiam 28 Odpowiedź przez 2011-08-29 20:27:00 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-08-27 Posty: 6 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicąwitam ponownie..przyznam szczerze że przyjmuje na siebie odpowiedzialność za to , że taki jestem ,że z taką ( jak twierdzicie) głupota zawracam głowę tu na forum, że skarżę sie na mój " zły los"..lecz nie obwiniajcie mnie tak surowo bo to, że moja żona nie była dziewica gdy ja poznałem..ok .. pogodziłem sie już z tym , czasu przecież nie cofnę, natomiast bardziej boli to że mnie wtedy okłamała ( podejrzewam że wtedy było by mi łatwiej to zrozumieć) 20 lat temu ja byłem co do niej szczery i powiedziałem jej o moich kobietach, liczyłem na to że i ona przede mną sie otworzy- na to liczyłem..trudno dowiedzieć sie po latach że kochana, najukochańsza osoba zupełnie świadomie okłamała.. 29 Odpowiedź przez Wielokropek 2011-08-29 20:29:58 Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,033 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Przeczytaj dokładnie wszystkie swoje posty. Znajdziesz w nich odpowiedź na pytanie: "dlaczego mnie okłamała?". Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 30 Odpowiedź przez karolajjjna_? 2011-09-07 15:47:53 karolajjjna_? Netbabeczka Nieaktywny Zawód: ''Mundurówka'' Zarejestrowany: 2011-09-03 Posty: 464 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą ooo facetom to wolno wszystko ...Ty miałeś partnerki seksualne i jest ok a jak wyszło,że Twoja żona też kogoś miała to wielki problem powinieneś cieszyć się ,że to bylo przed Waszym związkiem i skupić na miłości,która jest między Wami teraz a nie na tym co było kiedyś... `I odeszła myśląc, że będzie szedł za nią.. On stał i patrzył jak odchodzi myśląc '..błagam wróć..' 31 Odpowiedź przez Dina 2011-09-07 16:21:03 Dina Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-06 Posty: 51 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicąZ tego co zauważyłam opowiadasz swoja historię juz nie pierwszy raz. Odnosze wrazenie, że chyba kręci Cię to, że wszyscy po Tobie jadą. 32 Odpowiedź przez szyszek 2011-09-07 22:32:49 szyszek Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-02 Posty: 137 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicązobacz, ile twoja kobieta stresu przezyla, przez to male klamstewko, ktore kiedys powiedziala, bo tak bardzo nie chciala cie stracic...a swoja droga, jesli sie kocha kobiete, to kocha sie ja, a nie jej przeszlosc. 33 Odpowiedź przez Gibon77 2013-03-11 00:39:11 Gibon77 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-11 Posty: 2 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Witaj , Powiem Ci tyle. Przezyłem to samo i to nie po dwudziestu latach a po jednym roku. Nie chodziło o dziewictwo tylko wcześniej domyslałem sie ze moja żona wspólzyła z jednym kolesiem. Zapytałem - ( ja byłem prawiczkiem). Odpowiedziała ze nigdy z nim nie wspólzyła po tym jak mnie poznała ( zanaczam nie była ze mną, tylko poznała) po roku wyszło. Zostawiła odpalone GG i w archiwum przeczytałem jak dobrze sie bawiła z Panem ją wtedy zostawić . Błagała na kolanach żebym tego nie robił. Teraz mamy dzieci i głupio mi mówić ze wzgledu na nie ,ze zrobiłem bład ,ze zostałem, ale źle co czujesz. Od tej pory juz nic nie było tak o tym prawie co dzień. Starciłem do niej cały poczatku myslałem ze to minie ale nie mija w ogole. Moze ja jestem takim mściwym typem ale wtedy pytałem bo chciałem mieć sprawe jasną. Skałamała. Zdradzałem ją gdzie popadnie chcąc sie w ogóle nie dało mi to satysfakcji. I tak nie moge darowac tego jednego wieczoru kiedy skłamała. Jak potem tłumaczyła bała się ze bym ja sie bała !!! finał jest taki że zostawiam ją po kilkunastu latach związku. NIe jestem w stanie na nią patrzeć nic nie tylko o ten jeden moment kiedy człowiek oczekuje szczerości kiedy jest oddany całym sercem . Potem niczym się tego zwróci nie naprawde zrobilismy sobie piekło z zycia i jak siegam wstecz to chce mi sie płakać. NIe chce siegac wstecz za 10 lat stwierdzając ze ostatnie lata keidy jeszcze jest człowiek w sile wieku ocenie jako kontynuacje tej wiem czy odczytasz moją widowośc bo post jest z 2011 a mamy 2013 prosze napisz jak sobie poradziłeś i jak Ci sie uczucia dla jednego mniej znaczą dla drugiego wiecej. Nie jest to tylko meska duma, my tez mamy serce. I to prawda moze nie potrafimy wybaczać jak kobiety ale potrafimy byc tez wierni jak psy kiedy nas sie szanuje. 34 Odpowiedź przez Olinka 2013-03-11 01:12:29 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,381 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Gibon, powiedz, że żartujesz - zostawiłeś swoją kobietę po kilkunastu latach związku tylko dlatego, że kiedyś, dawno temu, kiedy jeszcze nie miała w stosunku do Ciebie ŻADNYCH zobowiązań, z kimś się przespała??? "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 35 Odpowiedź przez Gibon77 2013-03-13 16:13:56 Gibon77 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-11 Posty: 2 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicąNie no bez przesady:) nie jestem freakiem ( aż takim) tylko od poczatku narastały złe sytuacje które z czasem doporwadziły do był taki jaki byc nie powinien i rzutowało to na rózne inne zdarzenia. na zasadzie ping pong .Ja , ona, ja ona i sie rozpizgło:) 36 Odpowiedź przez Bardolka 2013-03-13 16:59:40 Ostatnio edytowany przez Bardolka (2013-03-13 17:03:15) Bardolka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-11-23 Posty: 1,394 Wiek: 29 Odp: Po 20 latach dowiedziałem się, że moja żona nie była dziewicą Gibon - rzadko piszę na forum takie personalne wycieczki, ale nie chciałabym w życiu trafić na takiego palanta jak ty ...Super dumny z siebie, obrzydzenie do matki swojego dziecka, bo ośmieliła się uprawiać seks z kimś innym, ty natomiast w rewanżu puszczasz się na prawo i lewo i to jest spoko. Pogratulować płytkości. Proponuję teraz zacząć szukanie PRAWDZIWEJ DZIEWICY bo pewnie tylko takie są fajne, co nie?I ty piszesz że faceci potrafią być wierni jak psy. Żal mi ciebie. Gdy Ty i Ja, cały świat jest dla nas ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Po tym, jak pierwszy raz w historii światowych mediów pokazaliśmy relację z tego nietypowego zabiegu, Polacy podzielili się w ocenie tego, na co z miłości do męża zdecydowała się pani Dorota. Lawina najróżniejszych komentarzy zalała naszą redakcję, najznakomitsi polscy uczeni, a nawet duchowny postanowili więc zabrać głos w dyskusji. I choć większość Polaków zdecydowanie popiera naszą bohaterkę, twierdząc, że decyzja o operacji wymagała od niej nie lada odwagi, to znaleźli się i tacy, którzy krytykują jej zachowanie. - Nie sądziłam, że moja decyzja o odzyskaniu dziewictwa wywoła aż takie zamieszanie. I to w całym kraju! - powiedziała nam wyraźnie zaskoczona pani Dorota. - Niech ludzie myślą sobie co chcą, dla mnie najważniejsze jest to, że będę mogła uszczęśliwić mojego męża Marka (32 l.). OOPIERAMY TĘ ODWAŻNĄ DECYZJĘ Prof. Zbigniew Lew-Starowicz, seksuolog (65 I.): - W odtwarzaniu błony dziewiczej nie ma nic złego, przeciwnie. Kobiety coraz częściej decydują się na jej odtwarzanie, aby zwiększyć doznania seksualne, swoje i partnera. A skoro tak, to czemu miałyby tego nie robić? Uważam, że jeśli podejmują taką decyzję, to wypada im tylko przyklasnąć. Ks. Janusz Koplewski (46 I.) z parafii w Wisełce (Zachodniopomorskie): - Oddam ci duszę i ciało. Taka powinna być kolejność w miłości. Ta pani pięknie to zrobiła. Być może swój pierwszy raz ta pani przeżyła pod wpływem chwili. Teraz zrozumiała, że popełniła błąd i dla swojego męża chce wypełnić przysięgę małżeńską. Jestem pełen podziwu! Moim zdaniem ten czyn jest godny naśladowania. Patrycja Zajkowska (19 I.), woj. podlaskie: - Myślę, że pani Dorota zrobiła piękny prezent swojemu ukochanemu. Poza tym coraz rzadziej spotyka się ludzi, którzy byliby gotowi na takie poświęcenie, chcieli znosić ból i niedogodności w imię prawdziwej miłości. Piotr Jackiewicz (32 I.), Augustów: - Jeśli oboje małżonkowie czują się teraz lepiej, to dobrze. Przyznam, że z punktu widzenia mężczyzny to bardzo miły prezent. Aż zazdroszczę panu Markowi! Zbigniew Wiśniewski (74 I.) z Ceranowa (woj. mazowieckie): - Gratuluję pani Dorocie i panu Markowi odwagi! Musieli sobie przecież zdawać sprawę z faktu, że narażą się na krytykę mniej postępowych Polaków, a mimo to podjęli ryzyko. Podziwiam determinację pani Doroty i jej poświęcenie dla męża. JESTEŚMY PRZECIWNI TEMU, CO ZROBIŁA Adam Gościło (50 I.), Suchowola (woj. Podlaskie): - Moim zdaniem to, co zrobiła ta kobieta, to głupota. Kogo w XXI wieku obchodzi dziewictwo? Szkoda pieniędzy na takie dziwactwo wbrew naturze. Krystyna Malinowska (54 I.), Augustów: - Źle oceniam to, co zrobiła pani Dorota. Uważam, że jej mąż nie powinien od niej ani tego wymagać, ani jej na to pozwolić. Powinien ją wręcz odwieść od tego pomysłu. Taka operacja jest nienaturalna i niepotrzebna. Tomasz Lis (22 I.) z Sokołowa Podlaskiego: - Jestem przekonany, że tej kobiecie zależało tylko na zaistnieniu w mediach i zrobieniu kariery! Ci ludzie ewidentnie nie mieli pomysłu na wybicie się, więc postanowili zmieniać naturę. Jeżeli kobieta raz traci dziewictwo, to koniec. Żeby nie wiem ile błon jej wszyli, dla mnie nie będzie dziewicą. Krzysztof Kopyś (38 I.) z Warszawy: - Dziwię się pani Dorocie. Cała Polska czyta teraz o jej rozterkach i kulisach operacji. Ona zrobiła z tego wielki show porównywalny z tym, jakby paradowała nago na środku najruchliwszego skrzyżowania w Warszawie. Krystian Żebrowski (19 I.), Suchowola (woj. podlaskie): - Nie podoba mi się pomysł z przywracaniem dziewictwa, to trochę dziwne, nienaturalne. Gdybym ja był na miejscu tego faceta, wcale nie przeszkadzałoby mi, że moja żona nie jest już dziewicą. To było kluczowe pytanie: Dlaczego? Zadawałem je wielu osobom. Szukałem odpowiedzi w wielu książkach. Myślałem, rozważając różne punkty widzenia. W końcu znalazłem… Napisałem o tym później w liście do mojej siostry. Zapraszam do subskrypcji Newslettera Dlaczego postanowiłem czekać? 1. Chciałbym aby moja żona była dziewicą. Chcę również dla niej dziewiczym się zachować. Chcę by noc poślubna była prawdziwie czasem spełnienia tęsknoty, a nie choćby najurodziwszym, ale kolejnym razem. 2. Nie chcę zarazić się żadną chorobą przenoszoną drogą płciową. Opryszczka, syfilis, chlamydia, stany zapalne i rak narządów płciowych, rzeżączka, bezpłodność, AIDS i wiele innych dorodnych owoców „bezpiecznego seksu” nie są zarezerwowane jedynie dla bezdomnych, alkoholików, narkomanów, prostytutek czy niesfornych turystów w egzotycznych krajach. 3. Chciałbym mieć zaufanie do żony, że mnie nie zdradzi. Chcę również by mnie takim zaufaniem darzyła, by nie było chorej zazdrości gdy będę miał kontakt z innymi dziewczynami. Chcę aby moja teraźniejszość, stała się kiedyś przeszłością, która będzie pozytywnie świadczyła o mnie. Chcę zostawiać za sobą takie ślady, których nie będę chciał w przyszłości zacierać. Wiem, że czas czekania, to czas budowania własnej wiarygodności i zaufania, które w przyszłości wielokrotnie będzie bardzo przydatne. Nie chcę zaprzedać owoców tego czasu za cenę chwilowej przyjemności. 4. Chcę być panem swojego ciała. Chcę być panem swojego ciała bym mógł kiedyś spokojnie przytulić dorastającą córkę, teraz siostrę, czy też inną bliską mi dziewczynę. Również bym nie musiał spać w oddzielnym łóżku, gdy współżycie z żoną będzie niewskazane. Teraz, gdy ciągle czekam, jest najlepsza sposobność ku temu, by uczyć się nad sobą panować i móc robić to, co się chce, a nie to, co się zachce. Chcę uczynić ze swej seksualności dar, który ofiaruję swojej przyszłej żonie. 5. Chcę wyrobić w sobie takie nawyki i zasady, które pozwolą mi być w pełni spontanicznym, a nie będą budzić niepokoju w dziewczynach, a w szczególności w mojej dziewczynie, a kiedyś żonie. Chcę zachować poczucie wolności i swobody, będąc jednocześnie związanym z konkretną osobą. To jak teraz żyję wpływa na to kim się staję. 6. Chcę by matką moich dzieci była moja żona. Nie chcę mieć dziecka z nieswoją żoną. Nie chcę również żenić się z dziewczyną tylko dlatego, że jest ze mną w ciąży. Chcę być ojcem z wyboru, a nie z konieczności. Chcę by moja przyszła żona mogła nacieszyć się najpierw byciem tylko żoną, zanim stanie się matką, a moje dzieci pojawiły się w sytuacji stabilnej i oczekiwanej, miały ciepły, bezpieczny i co najważniejsze niepodzielony dom… 7. Chcę mieć przyjaciół wśród dziewcząt. Chcę budować w sobie szacunek dla dziewcząt i czysty podziw dla piękna ich ciała i osobowości. Chcę by relacje z dziewczętami, które teraz tworzę świadczyły pozytywnie o mnie, budując zaufanie jakim darzyć mnie będzie mogła moja przyszła żona. Wiem, że to jak bliskie relacje z dziewczętami będę mógł w przyszłości utrzymywać, jest bezpośrednio uzależnione od tego, jak mocno przestrzegam i bronię zasad czystości. Dopuszczalna przez żonę zażyłość relacji przyjacielskich, jest uwarunkowana zaufaniem, jakie mąż budował w najbardziej kuszących chwilach okresu ich narzeczeństwa. Spokojna jest dziewczyna o wierność chłopaka, który potrafi czekać. Chcę to mieć stale na uwadze. Chcę aby moja żona była moim przyjacielem. Jeśli to możliwe – najlepszym przyjacielem. Właśnie ze względu na rozwój tej przyjaźni chcę poczekać ze współżyciem seksualnym. 8. Chcę by moi koledzy i mój brat mieli pewność, że będę fair w stosunku do nich i ich dziewczyn, czy żon. Chcę móc tak samo dobrze, jak bawię się z nimi, móc bawić się z ich dziewczynami. Ich zaufanie do mnie zależy bezpośrednio od tego, jak teraz traktuję dziewczęta. Chciałbym, aby dobrze czuli się w towarzystwie moim i mojej dziewczyny. Mam zamiar powstrzymywać się od okazywania gestów, które mogłyby wprowadzać ich w zakłopotanie. Chcę tworzyć grupy przyjaciół oparte na szacunku i wzajemnym zaufaniu, bez pośredników i kontrolerów sytuacji. 9. Chcę być bohaterem dla swoich dzieci. Chcę móc szczerze i uczciwie opowiadać im o moich młodzieńczych kontaktach z dziewczynami. Chcę również by, moja żona słysząc to mogła być dumna i zadowolona ze mnie. Mam również zamiar uprzedzić ich kolegów i jako pierwszy opowiedzieć im o tym, czym jest ludzka płciowość. 10. Chcę prowadzić radosne i ciepłe, pełne troski i oddania oraz płomienne i bez niepokojów życie seksualne z własną żoną. Z nikim jak z żoną. Ze względu na radość płynącą z możliwości bycia w pełni otwartym, braku konieczności udawania i tuszowania doświadczeń z przeszłości, ze względu na przyszłą jedność bez tajemnic i białych plam przeszłości, ze względu na miłość do kobiety, którą (daj Boże) kiedyś poślubię, dziś chcę czekać i modlił się będę wieczorem, bym jutro także tego gorąco zapragnął. 11. Jeśli miałbym się nigdy nie ożenić, to chcę aby moja wstrzemięźliwość seksualna była wsparciem i umocnieniem dla moich kolegów i brata w sytuacji, gdyby znaleźli się kiedyś przez dłuższy czas gdzieś z daleka od swoich żon. Bez seksu można żyć i mieć się naprawdę wyśmienicie. Dwadzieścia parę lat praktyki dużo mnie już w tej kwestii nauczyły. Nauczyły mnie także, iż tak naprawdę to nie można żyć bez miłości. Miłości, która szczyci się z tego, że ją bez niepotrzebnego umniejszania i bagatelizowania nazywają często tak po prostu i zwyczajnie – braterską. 12. Bóg mówi, że czekać jest dobrze. Ten który mnie stworzył, wie najlepiej co prawdziwie szczęście w życiu mi przyniesie. Wierzę, że On mnie nie zawiedzie. W końcu jest Prawdą i nie robi głupich numerów. Pobież za darmo: Pierwszy rozdział mojej książki: Cierpliwości, mój mały! Seks jest zbyt fajny, by uprawiać go przed ślubem » e-booka: Ojcostwo – męskość, która zachwyca » * * * Gdybyś kiedyś poczuła, że w tej wojnie o czystość wszyscy towarzysze broni opuścili Ciebie; gdyby zdawało Ci się, że cały świat tonie w morzu rozpusty i seksualnego rozpasania; gdyby wszystkie autorytety upadły, a ideały zostały sprzedane, a Ty, mimo wszystko, choćby resztką sił, ciągle jeszcze będziesz chciała bronić swoich zasad, to pamiętaj, nie jesteś sama, ja też czekam… Módlmy się za siebie nawzajem, byśmy mogli kiedyś z dumą i satysfakcją powiedzieć, że bieg ukończyliśmy, czystości ustrzegliśmy, a teraz czas nam odbierać wieniec chwały i zwycięstwa. Twój brat, – Sylwek Zapraszam do subskrypcji Newslettera Kiedy Ania miała 19 lat, znalazła się w sytuacji, która odbiła się piętnem na jej dalszych latach życia. Była dziewicą, a chłopak, z którym spotykała się od jakiegoś czasu, nie wiedział o tym. Nie była jeszcze gotowa na seks, nie chciała tego. Pewnej nocy byli sami w jego domu, siedzieli razem na kanapie, popijając wino, kiedy zapytał ją: kiedy ostatni raz uprawiałaś seks? Pytanie było na tyle nieoczekiwane, że nie wiedziała, co odpowiedzieć. On dopytywał dalej: pół roku, rok temu, dwa lata? Kiedy nie odpowiedziała nic, powiedział: nie mów mi, że jesteś dziewicą! Odsunął się od niej i powiedział, że większość osób ma swój pierwszy raz w jej wieku już dawno za sobą i że coś z nią musi być nie tak, skoro do 19. roku życia nie spała z nikim. Na tym się jednak nie skończyło. Powiedział jej jeszcze, że żaden z jego znajomych z zasady nie sypia z dziewicami, bo mówią, że to "kołki w łóżku", on próbował już raz i nie zamierza tego powtarzać. - Poczułam się wtedy jak upośledzona, gorsza, jak ktoś nie w pełni wartościowy i nie warty dalszego poznania - opowiada Ania. - Czułam, że on brzydzi się mnie dotknąć, pocałować, nawet sama zaczęłam się zastanawiać, co we mnie jest takiego, że odpycham facetów. Czułam się winna, zniechęcona i zawstydzona. Spotkali się jeszcze raz potem, poszli do kina. Na temat tamtego wieczoru nie rozmawiali wcale. Ania wyczuła jakieś dziwne napięcie między nimi, odwiózł ją po seansie do domu i już nigdy się nie odezwał. Dziś Ania ma 31 lat i nadal jest dziewicą. Ma 40 lat i nigdy nie miał dziewczyny. Czego mu brakuje? Inicjacja Przyczyn zachowania dziewictwa do lat dojrzałych jest tyle, ile opowieści. Można jednak wyróżnić kilka powodów, które się powtarzają. Trzy najczęściej wymieniane na forach internetowych to: traumatyczne przeżycia z młodości, dzieciństwa, molestowanie seksualne, przemoc, brak odpowiedniego partnera i chęć życia zgodnie z zasadami wyznawanej religii, wiary. - Średni wiek inicjacji wynosi około 18 lat - mówi Magdalena Krzak, psycholog, seksuolog kliniczny. - Kobieta w wieku 15 lat zazwyczaj nie jest jeszcze wystarczająco dojrzała, by podjąć współżycie, z kolei 20-latka jest przeważnie na tyle dojrzała, by stworzyć związek i rozpocząć życie seksualne. Jeżeli nie podejmuje go, mając ponad 30 lat, to może to świadczyć o jakichś trudnościach w sferze seksualnej. Dziewictwo - balast czy skarb? Sprawa indywidualna Po tamtym facecie Ania nabrała do siebie obrzydzenia, spadło jej poczucie własnej wartości, nie spotykała się ze znajomymi w męskim gronie. - Przez chwilę zastanawiałam się nawet, czy nie jestem lesbijką - mówi. - Na samą myśl jednak o kontakcie więcej niż przyjacielskim z którąkolwiek z moich koleżanek czy obcych kobiet nabierałam jeszcze większego obrzydzenia do seksu. Byłam tak rozgoryczona i smutna, że w pewnej chwili wydawało mi się, że nie jestem nic warta, że nie podobam się nikomu, mimo, że koleżanki mówiły, że jestem ładna. Unikałam wszelkich randek, spotkań, a o seksie nie chciałam w ogóle myśleć. Doświadczenia z tamtym chłopakiem starałam się nie wspominać, skończyłam studia, zaczęłam pracę i tak zleciał czas. Coś się zmieniło, kiedy młodsza siostra Ani wyszła za mąż i urodziła córeczkę. Kobieta zapragnęła założyć rodzinę, zaczęła tęsknić za bliskością drugiej osoby, ale równocześnie bała się odrzucenia. - Przyjaciółka namówiła mnie na wizytę u specjalisty, byłam zniechęcona i zrezygnowana, ale umówiłam się na spotkanie - przyznaje. - Powoli odbudowuję poczucie własnej wartości i spotykam się ze znajomymi, byłam też na kilku randkach. Oni szukają swojej drugiej połówki - poznaj fascynujących singli! Ania nie spotkała jeszcze tego wybranego, któremu w pełni zaufa i odda swoją cnotę, ale wie, że ta chwila prędzej czy później nastąpi. Seksuolodzy ostrzegają przed długim wstrzymywaniem się przed współżyciem. Twierdzą, że jego rozpoczęcie w późnym wieku powoduje czasem problemy w życiu seksualnym, prowadzi do zaburzeń, trudności w osiągnięciu przyjemności i dojściem do orgazmu. Wiek inicjacji seksualnej jest dla każdego sprawą indywidualną. - Nie ma jednego przepisu na to, jak, kiedy i z kim rozpocząć współżycie - twierdzi Magdalena Krzak. - Kobieta decydująca się na podjęcie współżycia powinna być pewna, że jest na to gotowa, że świadomie tego chce. Ważna jest też osoba partnera - powinien być wyrozumiały, delikatny i ciepły. Jeśli natomiast kobieta rozpocznie współżycie wbrew swojej woli, z partnerem, któremu nie będzie zależało na jej dobru, może doznać urazu seksualnego, który negatywnie wpłynie na jej późniejsze doświadczenia. Niestety w dzisiejszych czasach w wielu kręgach dziewictwo stało się czymś niemodnym, a wręcz "obciachowym". Przyznawać się czy nie przyznawać? Dawniej dziewictwo, czystość były cnotą. Z biegiem czasu zmieniał się światopogląd, normy społeczne i kulturalne. Dziś to towar deficytowy, ale czy pożądany? Często wstrzemięźliwość traktowana jest jako coś niechcianego czy wręcz dziwnego, szczególnie jeśli dotyczy ludzi w pełni dojrzałych. Zachowanie dziewictwa w niektórych kręgach uważa się za coś staroświeckiego i niemodnego. - Moi najbliżsi przyjaciele wiedzą, że zachowałam dziewictwo, jednak nie chwalę się tym publicznie wobec obcych mi ludzi, bo wiem, jak działa ta nowina - przyznaje Ania. - To często duży szok, z pogranicza sensacji. Kiedy miałam 25 lat i przyznałam się przed znajomymi na imprezie, że jeszcze nigdy tego nie robiłam, spotkałam się jedynie z ogromnym zdziwieniem, zmieszaniem, ciekawością, co ze mną jest nie tak, szczególnie, że nie jestem specjalnie religijna. Problematyczne dziewictwo Religijna jest za to Dagmara. Ma 30 lat, mieszka w małej miejscowości, jest praktykującą katoliczką i nie kryje faktu, że jest dziewicą. - Czasem patrzą na mnie, kiedy otwarcie o tym mówię, ale nie spotkałam się nigdy z potępieniem. Moje towarzystwo ceni moją wytrwałość w wierze i wszyscy wiedzą, że seks to dla mnie ogromna wartość, którą chcę się podzielić tylko z mężem. Majka - wielkomiejska singielka - usłyszała kiedyś kilka przykrych słów na swój temat. - Usłyszałam raz od szczerych po alkoholu znajomych na imprezie, że taka ze mnie "cnotka niewydymka" i że mam "niezdjętego simlocka" - mówi. - Jak wytrzeźwieli - przeprosili, ale więcej na żadną imprezę się z nimi nie umówię i od teraz po prostu kłamię, mówię, że już dawno mam to za sobą. - Pół biedy, jeśli dziewczyna udaje przed koleżankami, że nie jest dziewicą, gorzej jednak, jeśli faktycznie podejmuje współżycie wbrew swojej woli po to tylko, by być akceptowaną przez rówieśników, ponieważ może to mieć negatywne skutki dla jej późniejszego życia seksualnego - twierdzi Magdalena Krzak. Religia i seks Są różne powody, dla których dojrzała kobieta zachowuje swoje dziewictwo, mogą to być traumatyczne przeżycia z przeszłości, może to być i wiara. W różnych religiach i kulturach dziewictwo nacechowane jest treściami symbolicznymi. Składano ofiary z dziewic, traktowano je wyjątkowo, były cenne, a małżeństwo przeliczano na konkretne pieniądze. W judaizmie cnota i jej złamanie chronione były prawem, a mężczyzna, który uwiódł dziewicę - był zmuszany do poślubienia jej i nie miał prawa do rozwodu. Chrześcijaństwo traktowało dziewictwo w trochę inny sposób, bardziej jak moralny obowiązek. Stary Testament mówi jednak również o dziewictwie w dojrzałym wieku jak o hańbie czy poniżeniu. Traktowano to na równi z bezpłodnością. Bardzo poważnie do tematu podchodzi islam, według którego seks może istnieć tylko między mężem a żoną, a brak czystości przedmałżeńskiej to zniewaga dla całej rodziny. Po śmierci, najlepiej męczeńskiej, Koran obiecuje 72 dziewice i nieziemskie przyjemności cielesne… Dagmara mieszka i pracuje w małym mieście, ma 30 lat i inicjację jeszcze przed sobą. Czystość zachowała ze względów moralnych. Jest wierzącą i praktykującą katoliczką, wychowaną w bardzo rygorystycznej pod tym względem rodzinie. - Moja mama najpierw wyszła za mąż, a dopiero potem przyszedł czas na seks - opowiada. - Dopiero po roku urodziłam się ja. Rodzice są bardzo szczęśliwym małżeństwem i chciałabym stworzyć równie udany związek, oparty na wierze, szacunku i miłości. Dziewczyna miała w życiu trzech mężczyzn, z żadnym z nich nie spała, dwóch nie wytrzymało presji, trzeci jej się oświadczył i planują ślub już na wiosnę. - Dwóch moich poprzednich partnerów nie chciało poczekać do nocy poślubnej. Dla mnie poszanowanie czyichś zasad jest bardzo ważne. Jeśli nie wytrwali w oczekiwaniu na mnie - jak chcieliby stworzyć związek, który miałby trwać całe życie? - zastanawia się. - Mój obecny partner kocha mnie i szanuje to, że będzie moim pierwszym, jedynym mężczyzną. Już nie możemy doczekać się nocy poślubnej. Magdalena Krzak, psycholog, seksuolog kliniczny, twierdzi, że za późne dziewictwo nie można "winić" wiary. - Większość kobiet głęboko wierzących po trzydziestce ma już męża, a nawet dzieci - twierdzi. - Religijność natomiast może być dobrym sposobem ukrycia prawdziwej przyczyny problemu po to, by się z nim nie konfrontować. Dlatego też warto w takiej sytuacji udać sie na konsultację do seksuologa. W oczekiwaniu na mężczyznę idealnego Czasem nie ma specjalnego powodu, dla którego dojrzałe kobiety zachowują swoją czystość. Każda z kobiet ma w swojej głowie obraz mężczyzny idealnego, ale większość pań odrzuca ideał na rzecz tego, którego pokocha i on stanie się tym jedynym, wybranym. Co zrobić, jeśli jednak ten książę na białym koniu nie przybywa? Maja ma 34 lata i mieszka w wielkim mieście, a na tego jedynego cały czas czeka. Facetom stawia wysokie wymagania, a z byle kim do łóżka nie pójdzie. - Może i mam już swoje lata, ale nie zamierzam zrobić tego z byle kim - mówi. - Nie szukam przygód, chcę naprawdę pokochać, ale tylko tego właściwego. Nie chodzi mi wcale o to, żeby miał willę i mercedesa, choć mógłby. W moim wieku mam pewne wymagania - chcę żyć na dobrym poziomie, chcę, żeby mężczyzna miał stabilną pracę, robił karierę, miał ciekawe zainteresowania. - Wiem, że nie będzie łatwo, ale liczę na to, że kiedyś spotkam właśnie swój ideał i on doceni i będzie rozkoszował się tym, że będzie pierwszym i mam nadzieję ostatnim facetem, którego wpuszczę do łóżka. Majka twierdzi, że do ślubu nie musi czekać, ważniejsze jest jej wewnętrzne przekonanie, że to właśnie ten. Póki co twierdzi, że kręcą się wokół niej sami albo mało atrakcyjni faceci, albo starsi, już rozwiedzeni, dzieciaci. - Pasierbów i śladu po obrączce nie zniosę - twierdzi. - Nie chcę towaru z drugiej ręki. Nie będzie mi przeszkadzać, jeśli trafię na prawiczka. Razem rozpoczniemy przygodę z seksem. Choć z drugiej strony myślę, że doświadczony partner lepiej poprowadziłby mnie ścieżką łóżkowej rozkoszy. Ma też spore wymagania jeśli chodzi o wygląd. Jej wymarzony mężczyzna musi mieć co najmniej 180 cm, blond czuprynę i jak to określa "głębokie, niebieskie oczy", w których będzie widziała, że jest tą jedyną. Czy czekanie popłaca? Kobieta po trzydziestce ciągle stawiająca nowe wymagania i wstrzymująca się od poważniejszych związków, opartych również na seksie być może nie potrafi nawiązać poprawnej relacji z mężczyzną, stworzyć z nim związku, wyjść za mąż lub seks kojarzy jej się z przykrymi doświadczeniami z przeszłości. - Im dłużej będzie unikać kontaktów z mężczyznami, tym trudniej będzie jej wejść w relację partnerską - twierdzi Magdalena Krzak. Jak reagują panowie? Panowie, jeśli chodzi o stosunek do dziewictwa ich przyszłych, potencjalnych partnerek, dzielą się na trzy grupy. Pierwsi to tacy w typie byłego chłopaka Ani, który nie zareagował dobrze na wieść, że jego dziewczyna jeszcze nigdy się z nikim nie kochała, bo chciałby mieć doświadczoną partnerkę, która dorównywałaby mu kroku w łóżku. - Spałem kiedyś z dziewicą i już więcej nie planuję, nie dlatego, że nie są dobre w łóżku, ale dlatego, że nie chciałbym pokonywać tej ważnej w życiu kobiety bariery, jaką jest nie tylko błona dziewicza, ale i mentalna - mówi Wojtek. - Wiem, że to ważny krok i zwykle wiąże się ze sporą odpowiedzialnością za "ten pierwszy raz". Czasem oczekiwania przerastają rzeczywistość. Uważam po prostu, że najlepszy seks jest, kiedy dwoje zna swoje czułe miejsca i pieszczoty i kiedy para "dotarła się". Kolejnym typem mężczyzn są panowie, którzy mają na punkcie dziewictwa niezdrową obsesję. Ostatnio spotkałam się ze stwierdzeniem, że kobieta nie jest już dziewicą, kiedy pokaże się nago przed mężczyzną. Ekstremiści, tacy, jak autor tego stwierdzenia, chcą, by ich partnerki były nieskażone do momentu ślubu. Na szczęście w naszym kręgu kulturowym nie spotkałam wielu takich przypadków, choć mówi się, że każdy facet chce być tym pierwszym dla swojej wybranki, a każda kobieta ostatnią dla swojego lubego. Ostatnim i najbardziej racjonalnym typem jest pozostałe grono mądrych mężczyzn, którzy "biorą rzeczy, jakimi są" i, kiedy pokochają, nie zwracają uwagi na doświadczenie łóżkowe czy jego brak, a dziewic, również tych po 30-tce, nie traktują, jak tabu. - Jeśli pokocham dziewczynę, zapragnę i będę chciał pójść z nią na całość - dziewica czy nie - nie będzie to miało dla mnie znaczenia - mówi Adam. - Ale do ślubu czekać nie będę - zapewnia. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ZAPRASZAMY NA DanceSWING WALENTYNKOWY! Walentynki tuż, tuż, dlatego już teraz zarezerwuj sobie wolny wieczór 13 lutego i wejdź razem z w walentynki tanecznym krokiem. Przyjdź, podaruj sobie okazję do nawiązania nowych znajomości oraz dobrej, tanecznej zabawy! Dla wszystkich, którzy zjawią się w klubie Remont, przygotowaliśmy mnóstwo niespodzianek i nagród. Nie może Was tam zabraknąć! SZCZEGÓŁY >> -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Moda na dziewictwo Można powiedzieć, że dziewictwo jest teraz w cenie. Można je kupić i sprzedać. Coraz bardziej popularne są operacje ginekologiczne polegające na liftingu intymnych okolic, odtwarzaniu błony dziewiczej - tak zwana hymenoplastyka. Szczególnie w krajach, gdzie kultura wymaga przedślubnych dowodów na czystość. Wiele słyszy się też o handlu dziewictwem - panie oddają swój skarb za odpowiednie pieniądze. W sprzedaży są również specjalne obrączki dla tych, których życie intymne dopiero się zacznie. Założenie jest proste - osoba, która chce zachować czystość do ślubu zakłada pierścionek na serdeczny palec lewej ręki. Ma to pokazać światu, że jest się wierzącym, wstrzemięźliwym i ma pomóc w chwili słabości i przypomnieć o złożonej obietnicy. Modę na te pierścionki, które są dostępne w wersji damskiej i męskiej - promują amerykańskie gwiazdki, na przykład bracia Jonas czy Miley Cyrus. Czy to jednak nie przesada i po prostu nowa gałąź biznesu jubilerskiego? W USA pierścionki z napisami "one life one love", "true love waits" może kupić każdy i wszędzie. Ponoć największym powodzeniem wśród wzorów cieszą się krzyże, serduszka i motylki, za które zapłacimy nawet 600 dolarów. Magdalena Krzak, psycholog, seksuolog kliniczny, biegły sądowy. Ukończyła Szkołę Wyższą Psychologii Społecznej na kierunku psychologia kliniczna oraz Podyplomową Szkołę Seksuologii. Posiada Certyfikat Seksuologa Klinicznego. Prowadzi seksuologiczną poradnię internetową na stronie Serwis wyraża zgodę na udostępnienie tego artykułu na stronach innych serwisów internetowych. Warunkiem opublikowania artykułu jest umieszczenie w jego sąsiedztwie następującej informacji: "Artykuł pochodzi z serwisu oraz przekierowania na stronę: Treść artykułu należy skopiować w całości, podając autora i nie zmieniając jego treści merytorycznej. Źródło:

moja żona nie była dziewicą